Jak dostać dofinansowanie na oczko wodne?

4/5 - (1 vote)

Własne małe jeziorko w ogrodzie to marzenie wielu osób. Pomysł ten budzi pożądanie zwłaszcza wtedy, gdy będą w nim pływały kolorowe karpie koi, lilie wodne, czy inne nenufary. Chcesz zrobić w swoim ogrodzie oczko wodne, a brak Ci na to środków? Skorzystaj więc z państwowego programu „Moja woda”. To rozwiązanie idealne dosłownie dla wszystkich, którzy mają przydomowy ogród lub rekreacyjną działkę. Sprawdź jak dostać dofinansowanie na oczko wodne! Przeczytaj czym jest ten program oraz kto i na jakich zasadach może w nim uczestniczyć?

Czym jest program „Moja woda”?

W czerwcu 2020 r. prezydent Polski Andrzej Duda przedstawił społeczeństwu nowy program zatytułowany „Moja Woda”. Program ten stanowi nowatorską inicjatywę podjęta wspólnie przez Ministerstwo Klimatu oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Obie te instytucje nie tylko go wymyśliły i wdrożyły, ale też zainwestowały w niego 100 mln zł. Program ten w zamyśle miał stanowić dobry i skuteczny sposób na walkę z coraz większą w naszym kraju suszą.

Od pierwszego lipca 2020 r. za pośrednictwem tegoż programu można już było wnioskować maksymalnie nawet o 5000 zł dotacji. Dotacja ta obowiązuje na wszelkie przydomowe instalacje, zatrzymujące wody opadowe lub roztopowe.

Głównym celem programu „Moja woda” jest bowiem zbieranie i zatrzymywanie wód opadowych na terenie dotowanych w ten sposób posesji. Zgodnie z założeniami programu, formą zbierania wody opadowej na działkach zabudowanych domami jednorodzinnymi mają być tworzone oczka wodne. Woda opadowa, która będzie w nich gromadzona, ma stanowić nie tylko rezerwuar wodny. Ma też minimalizować ewentualne ryzyko podtopień opadowych, czy wywołanych wiosennymi roztopami. Jednak przede wszystkim jest to jedno z zabezpieczeń przed postępującą w Polsce suszą.

Do oczka takiego ma być odprowadzana woda opadowa, zamiast bezużytecznie kierować ją do kanalizacji ściekowej. Dzięki temu pomysłowi, można ją później wykorzystać np. do podlewania ogrodu. Ogólnie projekt „Moja woda” zakłada, że do 2024 r. dzięki dotacjom ma w Polsce powstać nawet ok. 20 tys. oczek wodnych!

program moja woda

Jak dostać dofinansowanie na oczko wodne – kto dokładnie może skorzystać z programu „Moja woda”?

Cały program „Moja woda” będzie realizowany w latach 2020-2024 (czyli przez 5 lat). Samo podpisywanie umów o dotacje zaplanowano jednak tylko do 30 czerwca 2024 r. Z kolei wydatkowanie przyznanych na to środków ma trwać do końca całego 2024 r. Program „Moja woda” przewiduje maksymalne dofinansowanie w wysokości do 5 tys. złotych. Ma być ono przyznawane tylko na przydomowe instalacje małej retencji, które skutecznie zatrzymują wody opadowe i roztopowe. Chodzi tu o wspomniane oczka wodne, małe sztuczne jeziorka itp.

O takie dofinansowanie mogą jednak ubiegać się tylko osoby fizyczne będące właścicielami lub współwłaścicielami gruntu zabudowanego domem jednorodzinnym. Na jego posesji musi powstać dotowany obiekt małej retencji. Z programu tego można ponadto korzystać wyłącznie jeden raz. Gromadzona w ten sposób woda nie może być też wykorzystana w typowej, dochodowej działalności rolniczej i gospodarczej. Można sobie co najwyżej podlewać nią przydomowy ogródek.

Jakie warunki należy spełnić, aby w ogóle otrzymać omawiane dofinansowanie?

Aby otrzymać omawiane dofinansowanie, nie można korzystać wcześniej z żadnych innych programów NFOŚiGW czy WFOŚiGW. Innymi słowy, wspomniane dofinansowanie nie zostanie przyznane, jeśli dostaliśmy już wcześniej przydział dotacyjny na budowę tego samego lub innego oczka wodnego. Przyznana suma tegoż dofinansowania nie może też przekraczać 100% wszystkich kosztów kwalifikowanych.

Omawiane dofinansowanie nie zostanie również udzielone, jeśli gromadzona w ten sposób woda będzie wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej i/lub rolniczej. Realizacja własnego, jednak dotowanego państwowo oczka wodnego musi być bowiem zgodna z przepisami obowiązującego w Polsce prawa. Ponadto, wykorzystane w całym przedsięwzięciu materiały muszą być formalnie dopuszczone do obiegu na rynku polskim.

Jest też dodatkowy bardzo istotny wymóg! Otóż po zakończeniu całej dotowanej inwestycji, korzystający z niej beneficjent musi zachować pełną dokumentację przez kolejne 3 lata.

dofinansowanie do oczka wodnego

Jakie dofinansowanie można otrzymać i jakie koszty całej budowy są zwracane?

Jak już wspomniano, maksymalna kwota dotacji w ramach omawianego programu „Moja woda”, to 5 tys. zł. Kwota ta nie może przekroczyć 80% wartości całej inwestycji. Koszty te muszą też zostać poniesione już po pierwszym czerwca 2020 r. Muszą dotyczyć takich kwestii, jak m.in. zakup oraz montaż i uruchomienie całej instalacji wodnej. Instalacja ta musi umożliwiać zagospodarowanie wód opadowych i roztopowych wyłącznie na terenie nieruchomości objętej przedsięwzięciem. Chodzi na przykład o zbiornik retencyjny, czy też o przewody odprowadzające wodę opadową z rynien.

Zbiornik retencyjny może być przy tym nadziemny, jako typowe standardowe oczko wodne. Nowoczesne zbiorniki mają też jednak często pewne elementy podziemne, jak choćby przewody odpływowe i elektryczne do lamp świetlnych. Dofinansowywane są też elementy służące do zatrzymywania wody, czy też instalacja rozsączająca i kierująca jej nadmiar do nawadniania przyległego terenu. Przewody odpływowe odprowadzają wody opadowe zebrane z rynien i wpustów do zbiornika nadziemnego i podziemnego oczka wodnego, czy instalacji rozsączającej.

Koszty kwalifikowane zwracane w ramach omawianego programu obejmują zakup, montaż oraz uruchomienie wszystkich wyżej wymienionych elementów instalacji. Zbierana w ten sposób woda nie będzie odprowadzana do kanalizacji bytowo-gospodarczej lub kanalizacji deszczowej. Nie spłynie też bezproduktywnie do rowów odwadniających odprowadzających ją poza teren nieruchomości, czyli na sąsiednie ulice, place itp. Zostanie za to zatrzymana i może być pożytecznie wykorzystana w ekologicznie dobrym celu.

Jak dostać dofinansowanie na oczko wodne – gdzie oraz do kiedy należy złożyć wniosek?

Po omawianą dotację należy się zgłaszać do najbliższego z szesnastu Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Właśnie te polskie urzędy już od początku lipca 2020 r. przyjmują wnioski właścicieli domów jednorodzinnych na przydomowe retencyjne instalacje wodne. Szczegółowy regulamin i warunki przyznawania omawianych funduszy wraz z niezbędnymi drukami wniosków, są dostępne na stronach internetowych tychże wojewódzkich funduszy WFOŚiGW. Należy taki wniosek wypełnić, następnie go wydrukować i dołączyć niezbędne dokumenty z wykonania inwestycji.

Następnie składamy całość dokumentacji w najbliższym wojewódzkim WFOŚiGW. Rozpatrywane będą wyłącznie wnioski złożone w nieprzekraczalnym terminie od 1.06.2020 do 30.06.2024 r. Dofinansowaniu podlegają wszystkie koszty poniesione na budowę oczka wodnego w tym właśnie czasie (od 1.06.2020 do 30.06.2024 r.). Wnioski te możemy złożyć osobiście w urzędzie, lub wygodnie za pomocą elektronicznego formularza generowanego na stronie internetowej narodowego NFOŚiGW. Trzeba jednak móc to potwierdzić profilem zaufanym lub e-dowodem osobistym.

padający deszcz

Osoby nie posiadające własnego profilu zaufanego, też mogą złożyć wysłać wniosek drogą elektroniczną. Muszą też jednak dodatkowo złożyć również wersję papierową, którą można też do urzędu wysłać listem poleconym pocztą. Każdy składany osobiście lub pocztą, wypełniony wniosek papierowy musi być jednak wygenerowany na stronie internetowej.

Dlaczego? Ponieważ każdy taki dokument dostaje przypisany inny indywidualny kod kreskowy. Do wniosku dołączamy dokumentację z wykonania przedsięwzięcia i oświadczanie o posiadaniu nieruchomości. Chodzi konkretnie o nieruchomość, na posesji której wykonano oczko wodne.

Kontrowersje jakie wzbudził omawiany program „Moja woda”.

Na razie mamy do czynienia dopiero z pierwszą edycją programu „Moja woda”. Nie wiadomo, czy będzie on przedłużony na kolejne lata. Pierwsze wydania różnych tego rodzaju przedsięwzięć mają to do siebie, że sprawdza się możliwość ich realizacji w praktyce. Nawet najlepsze z pozoru założenia prawne i ekonomiczne mogą bowiem okazać się niewypałem w czasie ich faktycznej realizacji.

Omawiany tu program „Moja woda” co prawda się jeszcze nie zakończył, ale wzbudził już pewne kontrowersje na samym wstępie. Okazało się na przykład, że dotacje w ramach tego przedsięwzięcia mogą trafiać wyłącznie do właścicieli domów prywatnych. O taką dotację na oczko wodne nie mogą się natomiast ubiegać rolnicy i przedsiębiorcy. Za wielką dyskryminację postrzegają ten wymóg nie tylko sami zainteresowani, ale też Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych. Słusznie zauważyli oni, że rolnicy mogliby przecież wykorzystywać wodę opadową do podlewania swych upraw.

Nie musieliby w to miejsce zużywać cennej, czystej wody z rurociągów państwowych. Przedsiębiorcy mogliby z kolei używać zgromadzoną w ten sposób wodę do podlewania otaczających trawników i kwietników. Ich obiekcje są więc bardzo sensowne. Pozostaje mieć nadzieję, że jeśli będzie kolejna edycja programu „Moja woda”, to zostaną uwzględnione w nim również i te postulaty.